"Automiłość"
Myślę sobie czym jest miłość?
Po tysiąckroć daje mi w kość
Jej nie czuję, brak mi złudzeń
Tak dalece kończy dureń
Serce na talerzu kładę
Z jednej strony nadto daję
Przeciwległa strona wcale
Do uczuć się nie przyznaje
Sama ukochać potrafię
Sobie dam, sobie poradzę
Jednak gdzie jest tu logika
Szósty rok tak zegar tyka
Pocałuję swoje usta
By nie pozostała pustka
Dwie mam ręce starczą one
By przytulić serce chore
Komentarze
Prześlij komentarz