"Już wiem"
Że Tobie nie wystarczam
Wiem, że się bez przerwy staczam
Nie dla mnie jest Twoją miłość
Nie zasługuję nawet na litość
Wiem, że uczuć nie jesteś pewny
To już nie piękny sen, a gehenny
Miłość przychodzi mi łatwo, nie Tobie
Trudno mnie kochać w dzisiejszej dobie
Związek z litości, już wiem to na pewno
Kiedyś nas dwoje, dziś tylko jedno
Chce to ratować, uczuć kosztować
Każda niesnaska może wiele kosztować
Już wiem, nie mam siły przenosić tej góry
Gdy dzień po dniu patrzysz na mnie z góry
Mówisz, że w mojej głowie tylko chmury
A w Twoim sercu wypalone dziury
Już wiem, nas utraciłam na zawsze
Na posklejane fragmenty wciąż patrzę
W dłoni obracam ich ostre krawędzie
Już wiem, że to życie w wielkim błędzie
Nie zasługuję nawet na litość
Wiem, że uczuć nie jesteś pewny
To już nie piękny sen, a gehenny
Miłość przychodzi mi łatwo, nie Tobie
Trudno mnie kochać w dzisiejszej dobie
Związek z litości, już wiem to na pewno
Kiedyś nas dwoje, dziś tylko jedno
Chce to ratować, uczuć kosztować
Każda niesnaska może wiele kosztować
Już wiem, nie mam siły przenosić tej góry
Gdy dzień po dniu patrzysz na mnie z góry
Mówisz, że w mojej głowie tylko chmury
A w Twoim sercu wypalone dziury
Już wiem, nas utraciłam na zawsze
Na posklejane fragmenty wciąż patrzę
W dłoni obracam ich ostre krawędzie
Już wiem, że to życie w wielkim błędzie
Komentarze
Prześlij komentarz