"Wojna"
Staraj się nie zacząć gromnie
Podejść do sprawy ostrożnie
Może załagodzisz wojnę
Waż swoje słowa
Gdy się pogubisz, zacznij od nowa
Wiem, że jest trudno i pęka Ci głowa
Nerwów za dużo jest nawet połowa
Bądź sobie opoką
Nawet jeśli nie byłaś nią dotąd
Nawet gdy masz krzyków potąd
I bardziej kusi Cię cichy kąt
Spróbuj chociaż dla siebie
Nie sami święci lądowali w niebie
Czasem ocierali się o glebę
I bywali w wielkim gniewie
Młodość pryśnie jeszcze szybciej
Niż znajdziecie wspólnie wyjście
Dwoje zbawić to jest sztuka
Wiesz, że faktów nie oszukasz
Komentarze
Prześlij komentarz