"Życie"
Życie
Mi wciąż przemijaI umyka każda chwila
Nad sumieniem się pochylam
Leżę, lecz nie odpoczywam
Moje życie dawniej barwne
Dzisiaj nie jest już zabawne
Trudy wciąż niepokonane
Z pozycji od startu przegranej
Głowa ciąży mi bezkarnie
Od będących wszędzie barier
Nie dosięgnę chcianych karier
Nie dość taktu oraz manier
Boli bardzo rzeczywistość
Daleko tu do słowa czystość
Ludzie chętnie sprawią przykrość
A w czułości znajdziesz chytrość
Przekuć prawdę w swoją siłę
Na tę okoliczność żyję
Ciągle mówię jeszcze chwilę
Jakoś przecież to przeżyję
W sercu uchowam każde pragnienie
By nie było ściętej głowy marzeniem
Że przyjdzie dobry los i spełnienie
Dla mnie będą acz zaskoczeniem
Komentarze
Prześlij komentarz