"Rozmowa"



Teraz zaczyna się wszystko od nowa
I naturalnie przychodzi rozmowa
I uśmiech zdobi jej obraz ponownie
I jest jej zwyczajnie ze sobą zgodnie

Służy jej tutaj, gdzie czas wolniej płynie
Pośrodku niczego, sama w obcej krainie
Mimo to wolniejsza jak nigdy dotąd
Spokojnie płynie łódką chcąc znaleźć ląd

I nagle pojawia się w jej życiu osoba
Przy której zwyczajnie jej się podoba
Im naturalnie przychodzi rozmowa
Wychodzi im też milczenia zmowa

Obserwując to z boku, patrzę powoli
Napawam się dźwiękiem i wonią skroni
Odczuwam cieleśnie bliskości dreszcze
Wiem, że chcę jeszcze, może to to wreszcie?

Komentarze

Popularne posty