"Widzę"


Widzę coraz wyraźniej, że nieuchronnie coraz bardziej gasnę
Spostrzeżenia moich bliskich nie mogą być już bardziej trafne
Gdy jestem zupełnie sama, nie ma na kogo więcej zrzucić winę
Jak na drwinę godzę się z myślą, że mój czas wkrótce przeminie

Ze smutkiem przyznaję rację, nie jestem zupełnie gotowa
W rytmie tykania zegara, we mnie pulsuje z samą sobą rozmowa
Byłam entuzjastyczna, jednak coś we mnie pękło raz, drugi, trzeci
Zbyt wiele słów, niedopowiedzeń i osób na podobieństwo rupieci

Potrzebuję urlopu od ludzi, poddaję się na samym już starcie
Nawet jeśli chęci i starania są poświęcenia samej siebie warte
Nie jestem skora trwać w systemie wyniszczającym od środka
Wystarczy już tyle co doświadczyłam, dziś zamknęła mnie kłódka

Zapoznałam się ze schematami, co mną dalej kieruje niesłusznie
Przykro to mówić, choćbym miała kogoś traktować bezdusznie
Wolę stawiać siebie na pierwszym miejscu, chociaż to bardzo smutne
Widzę, że lepiej być samą, niż dopuszczać do siebie nadzieje złudne

Komentarze

Popularne posty