"Bliscy"
Gdy brakuje Ci bliskich, na czym polega tak na prawdę bliskość?
Być tak blisko, by dotknąć wnętrza i pozostawić po sobie czystość
Nawet jeśli otaczam się dobrymi ludźmi, nikt jednak nie rozumie
Otumaniam się uśmiechami, tylko tyle koniec końców umiem
Czasem wychodzą niezręczne sytuacje, wtedy proszę o amnezję
Czemu akurat mi się przytrafiają takie przypadki nieszczęsne?
Nie wiem choć się domyślam, czy to już ten dług karmiczny?
Jeśli tak, to przyszykowano dla mnie serio los nader komiczny
Blisko już jest mi chyba wyłącznie do wnętrza samej siebie
Dalej do tych ludzi, których z chęcią dziś w środku pogrzebię
Blisko wypada czasem daleko, a ciepło w zimno się łatwo zamieni
Choć jesteśmy na pozór niezmienni, dziś coraz bardziej podzieleni
Komentarze
Prześlij komentarz