"Plączę się"


Miotam się między swoimi niewypowiedzianymi słowami
Co mogłam zamienić by lepiej się poukładało między nami?
Bo tak między nami, to ja i tak wpadłam już jak śliwka w kompot
Tak ciężko przyznać prawdę przed sobą, ale mamy niemały kłopot

Choć wymyśliłam nowe zasady, już czuję się jakbym była spętana
Nie wyobrażam sobie bowiem przy Twoim boku dalszego nie zasypiania
Ciężko będzie przywyknąć, co gorsza próby dopiero przed nami
Gdy przyjdzie odeprzeć chęci by niby przypadkiem się nie musnąć rękami

Zaplątałam się w zeznaniach, przyzwalam na małe odstępstwa od norm
Stąpamy po grząskim gruncie, cały ten teatrzyk na miarę pro form
Jakbyśmy pozjadali wszystkie rozumy na całym tym chorym świecie
Pokładamy za dużo wiary, a przecież wciąż masz mnie na pstryknięcie

Niebezpiecznie się kołyszę, gdyż zbyt mocno wybrzmiało Twe imię
Dedykuję Tobie piosenkę, a gdybym umiała zagrać ją na pianinie
Opowiedziałabym Ci lirycznie, jak chciałabym byś też poczuł coś więcej
Wiem, plączę się w tych samych słowach i gubię rytm coraz częściej

Komentarze

Popularne posty